Wnętrze wyspy

49Obecnie we wnętrzu wysp, w dolinach, rozsiane są małe wioski o bezładnej, rozproszonej zabudowie. Stare domy i stajnie wzniesione są z wulkanicznych tufów i importowanego drewna. Ich dwuspadowe dachy i ściany od strony nawietrznej, obłożone torfem, obrosły trawą. Nowsze domy są przeważnie drewniane, z elementów prefabrykowanych importowanych z Danii lub z pustaków betonowych. W niektórych wioskach zagrody są otoczone wysokimi murami z kamieni dla ochrony przed wiatrami. Wokół wiosek ciągną się wąskie zagony upraw, głównie ziemniaków, rzepy i owsa, za nimi na stokach zielenią się pastwiska. W zatoczkach, na płaskich skrawkach wybrzeży kryją się małe osiedla rybackie i kilka większych o charakterze miasteczek portowych, gęsto, choć równie bezładnie, zabudowanych. Thorshavn, liczący według ostatnich danych z 1977 r. 11 762 mieszkańców, jest właściwie jedynym prawdziwym miastem wysp. W pozostałych osiedlach miejskich przeważają małe drewniane lub murowane domy, szalowane deskami o jaskrawo pomalowanych ścianach. Stoją bezładnie przy wąskich, krętych uliczkach. Życie tych miasteczek zwrócone jest ku portom rybackim.